Ruiny kościoła pod wezwaniem świętego Mikołaja w Łebie

Patronem wszystkich rybaków od wieków jest święty Mikołaj, nie powinno zatem dziwić nas to, że to właśnie ten święty opiekował się kościołem cieszącym się mianem najstarszego zabytku Łeby. Kościół wybudowano już w czternastym wieku licząc na to, że wstawiennictwo jego patrona pozwoli większej liczbie rybaków bezpiecznie wracać z morskich połowów. Łebę nawiedzały jednak katastrofy naturalne, które w dużej mierze wynikały z niekorzystnego położenia miasta. W szesnastym wieku po kolejnej katastrofalnej powodzi zadecydowano o przeniesieniu osady, a nowa Łeba powstała w pewnej odległości od brzegu. Kościół pod wezwaniem świętego Mikołaja nie był już potrzebny, stopniowo popadał więc w ruinę, a mieszkańcy osady podjęli decyzję o budowie nowej świątyni. Część materiałów budowlanych pochodziła właśnie ze starego kościoła, a to, co z niego pozostało oddano we władanie wodom Bałtyku oraz wędrującym wydmom. Na szczęście surowa natura nie zagrabiła zabytku dla siebie, a osoby decydujące się na odwiedzenie Łeby mogą dziś udać się na spacer w kierunku starej słowińskiej osady rybackiej, aby zobaczyć jego ruiny i po raz kolejny zadumać się nad niełatwą historią miasta.