Współpraca Mielna i Unieścia

Zarówno Mielno, jak i położona w jego pobliżu niewielka osada Unieście mogłyby z powodzeniem samodzielnie zabiegać o uznanie w oczach turystów. Tak jedna, jak i druga miejscowość ma im wiele do zaoferowania, a choć atrakcje Mielna różnią się nieco od tego, czym szczyci się Unieście nie ulega wątpliwości, że turyści odnaleźliby coś dla siebie i w jednej, i w drugiej miejscowości. Niewielka odległość dzieląca Unieście i Mielno zawsze skłaniała jednak mieszkańców obu ośrodków do spoglądania na siebie. Wrogość szybko ustąpiła zaciekawieniu, a ono z kolei przerodziło się w chęć współpracy. Potrzeba konkurowania ze sobą została zastąpiona pragnieniem wspólnego zabiegania o uznanie w oczach turystów zwłaszcza, że na środkowym wybrzeżu Bałtyku nie było o nie łatwo. Dziś nikt nie ma zresztą wątpliwości, co do tego, że decyzja o wzmocnieniu zależności pomiędzy oboma ośrodkami była słuszna. Turyści chętnie migrują pomiędzy Mielnem, a Unieściem, a Promenada Przyjaźni wybudowana po to, aby zacieśnić wzajemne relacje nieustannie tętni życiem wzbudzając niekłamany zachwyt w oczach gości. Okazuje się zatem, że współpraca Unieścia i Mielna może być wzorem dla wielu innych nadbałtyckich miejscowości wypoczynkowych.