Historia walki Sarbinowa z morzem

Pierwsze informacje dotyczące Sarbinowa pochodzą z początku czternastego wieku, a dzisiejszy turysta, który zechciałby przeanalizować źródła historyczne z pewnością popadłby w pewne zakłopotanie. Ta nadmorska osada na początku swojego istnienia wcale nie była aż tak silnie związana z Bałtykiem, jak ma to miejsce obecnie, a odległość do morza sięgała prawie półtora kilometra. Niestety, natura usilnie domagała się respektowania swojej woli, wraz z kolejnymi stuleciami odległość Sarbinowa od morza stawała się więc coraz mniejsza. Osada z wolna traciła rolniczy charakter, a jej mieszkańcy próbowali ugodzić się z morzem sprawdzając się jako rybacy. Ich wysiłki na niewiele się jednak zdawały i w rezultacie tuż przed wybuchem pierwszej wojny światowej pojawiła się groźba zagłady osady, która mogła zostać wchłonięta przez morze. Ludzie nie chcieli jednak dopuścić do zatopienia swojego dobytku, w 1910 roku powstał więc kamienno betonowy mur oporowy o długości jednego kilometra. Mur ciągnął się wzdłuż plaży zmieniając nieco krajobraz osady, jej mieszkańcy nie odczuwali jednak żalu z tego powodu. Nikt nie musiał im tłumaczyć, że być może tylko ten mur ocalił Sarbinowo przed unicestwieniem.